Przygoda warszawska #3

No to jak minął mi weekend? Pół na pół. 😀 I to dosłownie, bo jeden dzień był naprawdę intensywny, za to drugi, mało ambitny. W sobotę, tak jak wspominałam w poprzednim poście, wpadła do mnie mama. Razem odwiedziłyśmy Powązki, zarówno Stare (cywilne) jak i Nowe (wojskowe). W niektórych momentach, mama zawstydziła mnie znajomością nazwisk. :D... Czytaj dalej →

Warszawa

Warszawa to dziwne miasto. Dużo w nim ludzi i sądząc po słyszanych dialektach i językach sporo przyjezdnych. Nikt na nikogo nie spogląda, każdy podąża w swoim, tylko sobie znanym kierunku. Jesteś anonimowy. Jest to też miasto przesiadek i dochodzenia piechotą do celu. Chyba tylko dwa razy udało mi się przejechać gdzieś bez zmiany linii czy... Czytaj dalej →

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑