Po co ja tu jestem

Jestem w kropce. Zresztą nie pierwszy raz. Stoję i zastanawiam się co dalej. Co powinnam, wróć, co chciałabym zrobić. Ostatnio szłam drogą, nie wiedząc dokąd iść. Dziś się zatrzymałam, bo nie widzę sensu aby dalej iść. Po co?

Mogłabym w kółko powtarzać za Mikromusic po co ja tu jestem? Pytań w mojej głowie jest tak dużo, że nie jestem w stanie ich sformułować. Pojedyncze słowa głębią się w mojej głowie jak nitki spaghetti lub słuchawki wrzucone byle jak do kieszeni – nie sposób ich rozwiązać. Na pewno nie w szybkim tempie. To mozolna praca, a ja nie mam siły na nią. Nie mam siły na nic.

Czasami jakąś myśl się przebije. Od kilkunastu dni tak się dzieje, a ja mam mętlik. Nastrój zmienia mi się jak w kalejdoskopie, a ja się trzęsę. Trzęsę się ze strachu bo dawno nie byłam tak niestabilna, tak krucha tak wrażliwa na wszystkie bodźce. Lekki podmuch wiatru jest jak papier ścierny, a mięśnie puchną. Jestem chodzącym wrakiem, chaosem, który się ledwo trzyma na nogach. Rzeczy robię machinalnie i odruchowo, bo taki jest plan stworzony przeze mnie jakiś czas temu. Czemu ja to w sumie robię?

Nie umiem być sam na sam ze sobą, po co ja tu jestem?

Submit a comment

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s