Quo vadis, Irytująca?

Życzę Ci, aby twoja droga życiowa ułożyła się pomyślnie, bez względu na to, jaką obierzesz. – PM

Stoją na rozdrożu. Ja sama, pośrodku skrzyżowania wielu różnych dróg. Są drogi proste, są krzywe i kręte, piaszczyste, żwirowe i wybrukowane, są w końcu te pełne drogowskazów, jak i pełne tabliczek z ostrzeżeniami. Mapy nie istnieją, GPSy padły, a kompas wskazuje co chwila co innego. W pobliżu też nie ma nikogo, kogo można by zapytać o drogę.

Nawet gdyby ludzie byli, każdy i tak radziłby wybrać inną z nich. Może spora część wskazałaby tę wybrukowaną, ładną alejkę, która wyglądała by na najłatwiejszą. Kilku zaproponowałoby tą żwirową. Nieliczni tę pełną ostrzegawczych znaków, pułapek i potworów.

Czasami któreś z nich by pomogło – podało wodę, czy opatrzyło ranę. Czasem podłożyłoby nogę, czy wypuściło wściekłego psa z podwórka. Innym razem minęłoby bez słowa, przechodząc obok. Ale żadne nie przeszłoby tej drogi zamiast mnie.

Jaka jest moja droga? Czy jeśli uznam, że się pomyliłam, będę mogła zawrócić? Czy dojdę ponownie do rozwidlenia i będę mogła zmienić kierunek?

I co to znaczy, że miałaby się ułożyć pomyślnie? To znaczy łatwo i przyjemnie czy trudno, ale satysfakcjonująco?

Nie wiem, nie znam odpowiedzi. Ale idę dalej.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: