„Studia to najpiękniejszy okres w twoim życiu”

Zapewne nieraz słyszeliście to zdanie od waszych rodziców czy starszych krewnych. Co wam przychodziło wtedy na myśl? Niezapomniane imprezy, dużo wolnego czasu i możliwości poznania obiektów westchnień, a także pierwsze nałogi. A jak wygląda życie studenckie w rzeczywistości?

Zanim do tego przejdziemy, spójrzmy na wizerunek studenta jaki podaje nam internet. Jeżeli spojrzymy na fanpage’e studenckie takie jak Moje studia to żart, czy Kolejka do dziekanatu, rysuje nam się dość smutny obraz. Młody człowiek, zarywający noce na serialach, słabo obecny ma zajęciach, a co dopiero w życiu uczelni, uczący się na ostatnią chwilę, w panice na egzaminy. Memy śmieszą, zazwyczaj są trafne, więc pośmiać się można. Nawet jeżeli należysz do studenta typu aktywnego, i tak jesteś w stanie się utożsamić. Na profilu Kota studenta, Wojtek stara się czasem wybić z istotną inicjatywą jal chociażby zbiórka karmy dla kotów ze schroniska, czy apel dotyczący naszego stosunku do studiów. Mimo wszystko, obraz jest raczej… smutny? Zły? Niespodziewany?

Wszystko zależy od naszego podejścia. Jeżeli poszliśmy na studia, żeby po prostu coś skończyć, mieć papier i jakoś zdobyć pracę – okej, raczej będziemy podchodzić do tego na luzie. Mogliśmy też pójść po pół roku zniżek, wtedy prawdopodobnie nawet nas nie zauważą. Jednak jeżeli poszliśmy z nastawieniem, że chcemy coś z nich wynieść, rozwinąć się, zdobyć umiejętności i wiedzę… to właśnie rozpoczął się dla nas najlepszy okres w życiu.

Uczelnia wbrew pozorom daję spore możliwości. Mnóstwo kół naukowych, jeszcze bardziej szczegółowych sekcji, wydarzeń kulturalnych, czy wycieczek dydaktycznych. Wybór jest ogromny. Poza tym, zajęcia na uczelni też dają nam możliwości rozwoju, choć sporo zależy od wykładowcy. Możemy też w wolnym czasie pracować, a zarobione pieniądze inwestować w siebie. Ale w sumie… wy to wszystko wiecie. To po co ja wam to mówię?

Czasem warto usiąść i zastanowić się nad sensem i możliwościami własnych studiów. Panuje opinia, iż studia w Polsce to papier, który jest wymagany do podjęcia pracy. Nic poza tym. A tym czasem, sporo zależy od naszego podejścia. Możemy siedzieć, marudzić i oglądać kolejny serial. Możemy też czytać, oglądać odcinek na tydzień i rozwijać się w wielu aspektach. Ja działam w sekcji koła naukowego, szkolę się i robie mnóstwo imnych rzeczy, bo czas tracimy bezpowrotnie. A ty? Co robisz, aby studia były najlepszym okresem w twoim życiu?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s

Wspierane przez WordPress.com. Autor motywu: Anders Noren.

Up ↑

%d blogerów lubi to: